• Wpisów:5
  • Średnio co: 261 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:02
  • Licznik odwiedzin:600 / 1569 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Booże...dlaczego tak bardzo nie chcę mi sie wziąc za te ćwiczenia... Brak motywacji? bo nie ma dla kogo? Bo..po co?? Nieważne, że nie ma dla kogo, wazne zeby innym kopary opadły jak przeczytałam chwilę temu..
Tak. właśnie dlatego. Od jutra skalpel Ewy Chodakowskiej, a gdy tylko przyjdzie moj rower treningowy to daję czadu na maxxa. Ot co. !
 

 
Największym moim problemem jest to (tak jak w pseudonimie) zbyt dużo chcę, za mało robię, a konkretnie dotyczy to mojego wyglądu, a właściwie mojego ciała, które jest...kurde no... niefajne. Mam 1,56 wzrostu, ważę 53 kg, ale moje ciało wygląda jak worek..bynajmniej takie mam wrażenie.Moje ciało w ogóle nie jest umięśnione. Kilkakrotnie robiłam podejście do ćwiczeń, różnych ćwiczeń. Począwszy od zwykłego biegania, poprzez ćwiczenia gdzie w domowym zaciszu, na ćwiczeniach, które podobno działają cuda, na ćwiczeniach Ewy Chodakowskiej kończąc. Zawsze kończyło się tak samo. Po kilku dnich miałam po prostu dosć.. Generalnie nie mam w sobie takiego samozaparcia. "Mienczak" jestem bo naprawdę szybko rezygnuję. Ilekroć bym nie próbowała, zawsze kończy sie tak samo. Mam nadzieję, ze w tym blogiem, z Wami będzie mi to lepiej szło. Żeby nie być gołosłowną własnie dziś zamówiłam rowerek treningowy i gdy tylko dotrze do mnie do domku natychmiast zaczynam trenować, a wszystko będę opisywać tutaj.
Buziaki dla wszystkich, którzy będą mnie w tym wspierać.
 

 
A więc od początku.
Zakładam tego bloga bo...w sumie sama nie wiem dlaczego. Może potrzebuję wsparcia od Was, może jest tak, że właśnie na temat o którym będę tutaj najczęściej pisać nie mam z kim porozmawiać, a może po prostu dlatego, że od dawna jestem fanką Pingera, czytam Wasze wpisy i pozazdrościłam Wam tego 'blogowego świata'. Tak wiec jestem.
Wiecej o mnie w kolejnych wpisach.